Na ostatnim kinie mieliśmy wyjątkowego pecha i szukamy ratunku wśród czytelników bloga i gości kina. Otóż Gosi zginęły klucze, a Michałowi aparat fotograficzny za 700 zł. Jeśli ktoś znalazłby nasze zguby, prosimy o ich zwrot (tel. 507 256 495).
Sypnął się nam także sprzęt kinowy: najpierw spadł karton ze wzmacniaczem i dvd, co oba urządzenia poturbowało, a następnie któreś z dzieci strącilo przebiegając projektor na ziemię. W rezultacie projektor nadal działa, ale jest mocno porysowany. Nie jest to nasz projektor, a wypożyczony i obawiamy się, że w związku z tym możemy mieć problem z jego wypożyczeniem na kolejne kino w ostatni dzień wakacji oraz że będziemy musieli ponieść koszt zakupu nowej obudowy, czego nie przewidzieliśmy w kosztorysie.
Jeśli by ktoś miał pomysł, jak nam pomóc w naszych smutkach zgubno-technicznych, to prosimy o kontakt (tel. 507 256 495 lub wyjdziesz@gmail.com).
Ktoś z mieszkańców zapytał dlaczego wybraliśmy podwórko przy Wallenroda między samochodami i przy przejeździe do garaży. Otóż podwórko wybraliśmy, podobnie zresztą jak większość innych podwórek, na których gościło kino, ponieważ na co dzień jest tam szaro i nudno. Nie ma huśtawek, piaskownicy, tylko trzepak i śmietniki, a mimo to dzieci spędzają tam mnóstwo czasu. A my postanowiliśmy dzięki seansom Kina Podwórkowego na jeden wieczór podwórka szare, brudne i nudne zamieniać w kolorowe, ciekawe i przyjazne. Dlatego zazwyczaj nie działamy na czystych placach zabaw, a na podwórkach spowitych tabunami kurzu, na których zwykle nie dzieje się nic fajnego dla dzieci. Dla dzieci, które często nie wyjeżdżają na wakacje.
Na kinie zjawiło się sporo dzieci, młodzieży i dorosłych. Niektórzy to stali goście kina, można rzec kinomani. Fajnie, że przychodzicie na kolejne seanse i możemy ponownie się spotkać. Dzięki Wam mamy poczucie, że Kino Podwórkowe to fajna inicjatywa. Zawsze więc miło spotkać Ritę i Marka z dziećmi z ulicy Konrada Wallenroda, Arka z tatą z wrzeszczańskiej wysepki przy Grunwaldzkiej, Marcinka z Brzeźna, który odkąd zaczął przychodzić z mamą, nie opuścił żadnego kina, Pawła, Patryka, Suchego, Pitera, Asię i Monikę, Karolinę i Paulinę z naszego zaprzyjaźnionego podwórka przy ulicy Chrobrego, którzy pomagają wieszać plakaty informujące o kinie, rysować strzałki, przenosić sprzęty, rozdawać poczęstunek, Dominika i Kubę z pierwszego podwórka, na którym zagościło kino, fotografów naszych Gosię, Asię i Łukasza, dzięki którym na ostatnim seansie Kina Podwórkowego w osatni dzień wakacji we wtorek przy Placu Wybickiego będziemy mogli obejrzeć wystawę zdjęć z kina, Adama, którego samochód, czarna skrzynka i dyspozycyjność ratuje nas w trudnych chwilach, Tomka, który w dramatycznym momencie biegnie do sklepu po popcorn, Anię z ulicy Waryńskiego, która ma dla nas dobre słowo i ciasteczka od mamy, Alę z Weronisią, mamę Pawła, Patryka, Kacpra, które pomagają nam przy urządzaniu kina i wszystkich tych, których nie znamy po imieniu, ale którzy przychodząc po raz kolejny, witają się z nami serdecznie ciesząc się, że Kino Podwórkowe znów zawitało we Wrzeszczu.
W ten czwartek kinomani przynieśli ze sobą różne dary. Dzięki więc dla Ali za rogaliki, Ani za popcorn, jednej z mam za czekoladki. Pani, która użyczyła prądu ze swojego mieszkania, dziękujemy szczególnie mocno! Wolontariuszkom Karolinie i Oli dzięki za malowanie tatuaży, Ali za możliwość przechowania u niej naszych rzeczy. Specjalne przeprosiny ode mnie dla chłopca z podwórka, na którym gościliśmy, i jego mamy za to, że niesłusznie zabrałam mu jego prywatny popcorn zrobiony przez mamę, będąc przekonana, że to popcorn, który dostaliśmy w prezencie od Ani dla wszystkich dzieci. Popcorn został odkupiony, pokrzywdzeni przeproszeni na żywo, mam nadzieję, że wybaczyli.
Jak zwykle puszczaliśmy bańki mydlane, malowaliśmy tatuaże, bawiliśmy Klanzową chustą, skakaliśmy w gumę i w sznura. Na koniec obejrzeliśmy film Piorun - o bardzo fajnym psiaczku. Ponieważ teraz o wiele szybciej zapada zmrok i możemy wcześniej rozpocząć projekcję filmu, cały seans zakończył się przed godziną 22.00.
0 komentarze:
Prześlij komentarz